Dodano 25 marca 2014, w Bez kategorii, przez Matka Teresa w Trampkach

Do snu układa się cały mój świat.

Zastanawiam się do czego to wszystko doprowadzi,jaki jest sens kontynuowania czegoś co nie ma sensu,po co cieszyć się czymś co za chwilę przyniesie ból,odwlekać nieuniknione.Nie rozumiem,nigdy nie zrozumiem jak uczucia mogą ulec zmianie,tak strasznie gwałtownej i okrutnej dla drugiego człowieka.Po co jesteśmy ? Po to żeby za chwilę zniknąć,zostawiają za sobą płacz i tęsknotę ? Odchodzimy,zachowujemy się jak rasowi egoiści. Boimy się,zupełnie tak jak małe dzieci boją się potworów pod łóżkiem,tylko że w dorosłym życiu zdajemy sobie sprawę,że potwory spod łóżka są w nas.W naszych sercach,w naszych duszach,wypełniają nas całych.Chcemy od nich uciec,móc żyć normalnie,według swoich zasad.Nie możemy,przeszłość zawsze zostaję w nas.Wspomnienia,zdjęcia,historie zapisane na skrawkach papieru.Czasem udaje się nam uwolnić,na kilka chwil,by zaraz potem wyć z bólu gdy wszystko,o czym staramy się zapomnieć,wraca.

 

2 Responses to

  1. ~konja pisze:

    Natura może nieść ukojenie

  2. Editt pisze:

    Trzeba żyć chwilą, nie zastanawiać się co było. Żyć tym co ma być ;)
    Wspomnienia zostawiać w sobie tylko te dobre , a te złe potwory ubijać motywacją jak gwoździe młotkiem; )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>